Czasem biegają między Abakanami
Czasem biegają między Abakanami lub leżą na trawie. Miała je wykraść prosta dziewczyna na zlecenie gminy żydowskiej, która chciała poznać tajemnice eucharystii. Jednym z takich miejsc wartych zobaczenia jest kasztanowa aleja. Dawniej znajdowały się tu również płazy i gady, do dziś przetrwał jedynie pawilon z rybami. Powinna ona zawierać imiona zakochanych – niektórzy je grawerują, mniej zmyślni po prostu wpisują mazakiem swoje inicjały. Jest to nastrojowe miejsce, w którego centrum znajdują się powstałe z wód Bogdanki Stawy Sołackie. Organizowane są spotkania z gwiazdami, konkursy, dni matki, dziecka, ojca, a także ciekawe wystawy czy inscenizacje. Wkrótce do walczących dołączyli legioniści Piłsudskiego i wojska z generałem Dowbór-Muśnickim na czele, chociaż większość polskiego wojska w tym czasie znajdowała się na wschodzie Polski, gdzie walczono o kształt przyszłych granic.